Ptaszki zwiastują wiosnę :)

Z wielką przyjemnością i na krótką chwilkę oderwałam się od tego, co robię na co dzień (dzięki p. Alicji) i uszyłam parkę wiosennych ptaszków. Nie spodziewałam się, że temat ten tak mnie wciągnie, bo uszyłam ich nieco więcej, z rozpędu, zapominając że zegar tyka zawsze do przodu... A jak skończyłam była głęboka noc. Ale co tam, skoro mają przywołać wiosnę :)



Komentarze